Na dachu wieży ciśnień coraz więcej dziur! Interweniuje radny Respondek

Na fatalny stan świętochłowickiej wieży ciśnień zwrócił uwagę radny Łukasz Respondek. Jak poinformował dziś na swoim profilu radnego na Facebook’u, podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej złożył wniosek o podjęcie działań w sprawie ratowania tego zabytku. Radny podkreśla, że dach obiektu ma coraz większe ubytki i wymaga pilnego zabezpieczenia.
Zapytaliśmy radnego o powód tych działań, zważywszy, że wieża jest własnością prywatną. Odpowiedział, że w Świętochłowicach liczba cennych architektonicznie budynków jest niewielka, dlatego każdy z nich zasługuje na szczególną ochronę, warto o nie dbać i walczyć. I to nie tylko poprzez próbę ich wykupu, ale także przez starania, by trafiły w ręce kogoś, kto będzie miał środki na ich odrestaurowanie. Dodał również, że wieża ciśnień od około 60 lat nie pełni swojej funkcji, a jej stan techniczny z każdym rokiem się pogarsza. W związku z tym zapytał władze miasta, czy planowane są konkretne działania dotyczące tego miejsca oraz, czy Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego ocenił już kondycję obiektu.
Wieża ciśnień w Świętochłowicach stoi przy ul. Katowickiej. Została wybudowana w 1909 roku według projektu Richarda Lummerta, w stylu neobarokowym. Charakterystyczny kopulasty dach i stalowy zbiornik na wodę o pojemności 500 m³ czyniły ją ważnym elementem miejskiej infrastruktury. Przestała działać w latach 60. XX wieku. Dziś jest wpisana do gminnej ewidencji zabytków i wciąż stanowi jeden z najbardziej rozpoznawalnych obiektów w mieście – choć jej stan z roku na rok się pogarsza.
fot. Radny Łukasz Respondek











