Przecena na nieruchomość w samym sercu świętochłowickiego deptaka. To już ósma próba sprzedaży

Prezydent Świętochłowic ogłosił drugi przetarg na sprzedaż nieruchomości położonej przy ul. Katowickiej 15 i Kubiny 20 – w samym sercu miejskiego deptaka. Choć formalnie to drugi przetarg w tej edycji, w praktyce jest to już ósma próba sprzedaży tego obiektu. Sześć wcześniejszych postępowań nie przyniosło rozstrzygnięć, głównie z powodu braku wpłat wadium ze strony potencjalnych oferentów.
Tym razem cena wywoławcza wynosi 890 tys. zł, co oznacza znaczący spadek względem pierwszych prób sprzedaży, kiedy to nieruchomość była wyceniana na 1,5 miliona. Różnica ta sprawia, że obecna oferta może być atrakcyjna dla inwestorów. Kwota zbliżona jest do wartości większego mieszkania lub niewielkiego domu.
Historia nieruchomości nadaje sprawie szczególnego znaczenia. To właśnie na tym terenie przez wiele lat stacjonowała świętochłowicka Straż Pożarna, a budynek główny pełnił wcześniej funkcję pierwszej siedziby magistratu miasta. W przeszłości rozważano możliwość rewitalizacji obiektu przez gminę, jednak te plany nigdy nie zostały zrealizowane. Dziś posesja wciąż pozostaje w bardzo złym stanie technicznym i po prostu szpeci, nadając wizerunkowi centrum miasta zaściankowy i zaniedbany charakter.
CZYTAJ DALEJ POD REKLAMĄ
Warto przypomnieć, że próbom sprzedaży tej nieruchomości sprzeciwiali się wcześniej radni Rady Miejskiej. W lutym 2024 roku przyjęli apel nr 2/2024, w którym wezwali prezydenta miasta do odwołania przetargu i wstrzymania procedur sprzedażowych do czasu wyborów samorządowych. W uzasadnieniu podkreślano, że nieruchomość przy głównym deptaku powinna pozostać własnością gminy i być objęta programem rewitalizacji, obejmującym m.in. adaptację budynku na cele mieszkaniowe oraz odnowienie wieży dawnej straży pożarnej.
Prezydent określił wówczas apel radnych jako „infantylny”. Dziś, mimo kontrowersji, miasto ponawia próbę sprzedaży obiektu. Czy tym razem uda się znaleźć nabywcę i czy to miejsce rzeczywiście zmieni się na lepsze – przekonamy się już wkrótce.
fot. Google Maps











