loader image

REKLAMA

Losowy obrazek

Domki fińskie w Świętochłowicach wciąż bez nowego właściciela. II przetarg bez wadium. Będzie kolejna przecena?

0
1057

Historia domków fińskich w Piaśnikach zdaje się nie mieć końca. Zabytkowe obiekty przy ul. Chorzowskiej w Świętochłowicach w 2025 roku ponownie wystawiono na sprzedaż. Choć kilka miesięcy wcześniej informowano już o ich zbyciu za 3,5 mln zł, do finalizacji transakcji ostatecznie nie doszło. Powody tej sytuacji nie zostały oficjalnie wyjaśnione, a temat został przez magistrat całkowicie przemilczany.

3 października 2025 roku ogłoszono kolejny pierwszy przetarg na sprzedaż tych nieruchomości z ceną wywoławczą 3,25 mln zł. Przetarg, który odbył się 3 grudnia, zakończył się wynikiem negatywnym – do magistratu nie wpłynęło wymagane wadium od potencjalnego oferenta. W kolejnym podejściu cenę obniżono do 2,5 mln zł, jednak i tym razem postępowanie zakończyło się fiaskiem z identycznego powodu: brak wpłaty wadium.

Można przypuszczać, że przed miastem kolejne próby sprzedaży. Jeśli scenariusz będzie się powtarzał, oferenci nadal nie będą wpłacać wadium, cena wywoławcza będzie dalej spadać, zwiększając atrakcyjność oferty dla przyszłego inwestora. A może właśnie o to chodzi?

Sprawa domków fińskich to jeden z najbardziej medialnych tematów ostatnich lat w Świętochłowicach. Wystarczy szybkie wyszukiwanie w internecie, by natrafić na dziesiątki, jeśli nie setki publikacji dokumentujących kolejne zwroty akcji. Początkowo zakładano ich rewitalizację i przeznaczenie na cele mieszkaniowe. Później rozważano przekazanie budynków organizacjom społecznym. Ostatecznie miasto zdecydowało się na sprzedaż. To jedna z największych porażek wizerunkowych obecnego prezydenta Daniela Begera, który na obietnicy i protestach w sprawie ratowania domków od wyburzenia, zbił ogromny kapitał polityczny, który dał mu w efekcie wygraną w wyborach.

A miało być tak 😉