Fałszywa choroba, prawdziwe zarzuty. 40-latka chciała oszukać system na internetowej zbiórce!

Policjanci ze Świętochłowic zakończyli sprawę dotyczącą próby wyłudzenia pieniędzy za pośrednictwem internetowej zbiórki. 40-letnia mieszkanka Rudy Śląskiej usłyszała 30 zarzutów usiłowania oszustwa. Kobieta przyznała się do winy, a akt oskarżenia trafił już do sądu.
Do zdarzenia doszło w czerwcu ubiegłego roku. Kobieta w rozmowach z koleżankami z pracy twierdziła, że znajduje się w trudnej sytuacji życiowej, jest zadłużona i choruje na nowotwór. Twierdziła także, że grozi jej licytacja mieszkania, a ona wraz z dzieckiem może zostać bez dachu nad głową. Poruszone tą historią współpracownice założyły internetową zbiórkę, z której środki miały być przeznaczone na leczenie i częściową spłatę długów.
Zbiórka osiągnęła ponad 9 tysięcy złotych, jednak wypłata środków wymagała przedstawienia dokumentacji potwierdzającej sytuację zdrowotną i życiową kobiety. W trakcie weryfikacji śledczy ustalili, że przedłożone dokumenty medyczne nie należały do 40-latki, lecz pochodziły z ogólnodostępnych źródeł internetowych. Portal zbiórkowy zablokował wypłatę pieniędzy, które ostatecznie wróciły do darczyńców.
Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą zgromadzili obszerny materiał dowodowy, pozwalający na przedstawienie kobiecie 30 zarzutów. Za próbę oszustwa grozi jej kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Świętochłowiccy funkcjonariusze apelują o ostrożność przy przekazywaniu pieniędzy w ramach internetowych zbiórek. Warto korzystać tylko ze sprawdzonych portali i w miarę możliwości weryfikować historie osób proszących o pomoc. Każdy przypadek podejrzenia nieuczciwej zbiórki należy zgłaszać odpowiednim instytucjom lub organom ścigania.










