loader image

REKLAMA

Losowy obrazek

Łukasz uratował ludzi z pożaru. Teraz sam potrzebuje ratunku!

0
636

Łukasz w Świętochłowicach jest znany. Przez lata pracował tu jako strażnik miejski, a później został policjantem, zawsze traktując swoją służbę jako misję pomagania innym. Był człowiekiem, który nigdy nie odwracał się od potrzebujących, angażował się społecznie i aktywnie wspierał działania na rzecz odbudowy żużla w Świętochłowicach, wkładając w to mnóstwo serca i energii. Jego gotowość do działania budziła szacunek  nie tylko jako funkcjonariusza, ale także jako pasjonata lokalnego sportu. Pewnego dnia, podczas dramatycznej akcji gaszenia pożaru, kiedy ludzie uwięzieni w zadymionym budynku potrzebowali natychmiastowej pomocy, Łukasz bez wahania wbiegł do środka, by ratować ich życie. Dzięki sprawnym działaniom służb mieszkańcy zostali ewakuowani, jednak sam Łukasz zapłacił za swoją odwagę bardzo wysoką cenę. Doznał ciężkiego niedotlenienia mózgu, co doprowadziło do rozwoju zespołu Lance’a Adamsa, rzadkiego schorzenia neurologicznego powodującego silne skurcze mięśni, zaburzenia koordynacji i trudności z poruszaniem się. Jego codzienność stała się walką o równowagę, o możliwość samodzielnego wykonania podstawowych czynności, o choćby częściowy powrót do dawnej sprawności. Wymaga stałej rehabilitacji, specjalistycznej opieki i sprzętu, które pozwalają mu funkcjonować mimo choroby.

Koszty leczenia i rehabilitacji są jednak ogromne i znacznie przekraczają możliwości jego rodziny. Regularne terapie, wizyty u neurologów, turnusy rehabilitacyjne, leki i sprzęt medyczny generują wydatki, których trudno udźwignąć bez wsparcia innych. Łukasz zawsze był tym, który pomagał ludziom. Teraz to on potrzebuje pomocy i wsparcia, aby móc dalej walczyć o lepsze jutro. Każda, nawet najmniejsza wpłata na jego zbiórkę jest realną cegiełką, która pozwala mu kontynuować rehabilitację i daje szansę na poprawę jakości życia. Link do zbiórki znajduje się tutaj: https://zrzutka.pl/pdxpts. Jeśli możesz, przekaż darowiznę, udostępnij zbiórkę i powiedz o niej innym. Dla Ciebie to chwila, dla niego to ogromna nadzieja.