Policja w Świętochłowicach nie zwalnia tempa – kolejne skuteczne zatrzymania osób poszukiwanych

Ukrywanie się przed wymiarem sprawiedliwości prędzej czy później kończy się zatrzymaniem. W ostatnich dniach świętochłowiccy funkcjonariusze przeprowadzili szereg działań, których efektem było ujęcie kilku osób poszukiwanych przez organy ścigania. Tylko w minionym tygodniu mundurowi zatrzymali pięciu mężczyzn, którzy próbowali uniknąć odpowiedzialności za swoje wcześniejsze czyny.
Do pierwszego zatrzymania doszło w poniedziałek, kiedy kryminalni namierzyli 33-latka poszukiwanego na podstawie nakazu doprowadzenia wydanego przez Prokuraturę Rejonową w Chorzowie. Mężczyzna został zatrzymany i przekazany do dalszych czynności. We wtorek policjanci prewencji zatrzymali 32-letniego mieszkańca Świętochłowic, który był poszukiwany za kradzież prądu. Zgodnie z wyrokiem sądu trafi on do zakładu karnego na pięć miesięcy. Środa również okazała się pracowita dla funkcjonariuszy. Najpierw zatrzymano 44-latka, który od lutego ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości w związku z przestępstwem niealimentacji. Mężczyzna najbliższe miesiące spędzi w areszcie. Tego samego dnia interwencja w jednym z marketów doprowadziła do zatrzymania 37-latka, który próbował ukraść alkohol. Choć za wykroczenie został ukarany mandatem, sprawdzenie w policyjnych systemach wykazało, że jest również osobą poszukiwaną – ostatecznie trafił do aresztu za wcześniejsze przestępstwa.
Serię zatrzymań zakończyła interwencja patrolu dwa dni później. Policjanci ujęli 30-letniego mieszkańca miasta, poszukiwanego za kradzież. Mężczyzna został doprowadzony do aresztu, gdzie odbędzie karę 14 dni pozbawienia wolności.
To jednak nie koniec skutecznych działań świętochłowickich policjantów. Dzień później dzielnicowi zatrzymali 56-letniego mężczyznę, za którym wydano aż sześć podstaw poszukiwawczych. Został on ujęty na gorącym uczynku podczas kradzieży kawy w jednym ze sklepów. Choć za samo wykroczenie otrzymał mandat w wysokości 500 złotych, jego sytuacja szybko się skomplikowała. Policyjne systemy wykazały, że od dłuższego czasu ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości, a ciążące na nim sprawy dotyczyły m.in. oszustw, nie alimentacji, łamania zakazu prowadzenia pojazdów oraz nieopłaconych grzywien. Ostatecznie trafił do aresztu, gdzie spędzi ponad rok.










