Prezydent w Radio Piekary: Nagonka mediów wyrządziła krzywdę Pani Mirelli, a system opieki jest zbyt lewicowy

Kadr z "Rozmowy Dnia" w Radio Piekary
W dzisiejszej Rozmowie Dnia w Radiu Piekary prezydent Świętochłowic Daniel Beger po raz kolejny odniósł się do kryzysu w Ośrodku Pomocy Społecznej w Świętochłowicach. W związku z upływającym terminem składania ofert na stanowisko dyrektora tej jednostki, prezydent przyznał, że zainteresowanie konkursem jest niewielkie i “szału nie ma”. Jego zdaniem wynika to z faktu, że kierowanie ośrodkiem w obecnej sytuacji nie jest łatwym zadaniem i wymaga uporządkowania wielu spraw. Przy okazji Beger skierował pytanie retoryczne do osób, które nagłośniły nieprawidłowości w mediach, zastanawiając się, dlaczego teraz nie podejmują się one wyzwania objęcia sterów w placówce.
Wątek byłej dyrektor Moniki Szpoczek przyniósł kolejną zmianę w dotychczasowej narracji. Choć wcześniej informowano o przyjęciu jej rezygnacji, prezydent potwierdził podczas wywiadu, że dyrektor została odwołana. Robi się z tego czeski film. Mimo to Beger ponownie bronił jej kompetencji merytorycznych, wskazując, że jedynie kwestie etyczne budziły zastrzeżenia i to było przyczyną rozwiązania umowy. Na sugestię redaktorki o próbie odsunięcia odpowiedzialności od byłej szefowej OPS, odpowiedział, że każdy może przejrzeć własną prywatną korespondencję w komunikatorach i ocenić, kto, co i komu wysyła. Dodał również, że tydzień pracy w tak trudnej branży pozwoliłby każdemu zrozumieć skalę dramatów, z jakimi mierzą się urzędnicy. To samo polecił nawet redaktorce Radia Piekary.
Prezydent skrytykował sposób, w jaki media relacjonowały sprawę pani Mirelli, twierdząc, że ogólnopolska dyskusja na ten temat była niepotrzebna i wyrządziła kobiecie krzywdę. Beger uważa, że system opieki społecznej posiadał luki, przez co trudno jednoznacznie ocenić, co zawiodło, a nagłe zainteresowanie opinii publicznej tym tematem i krytykę która z tego urosła uznał za niesprawiedliwe. Według jego zapewnień pomoc dla pani Mirelli jest kontynuowana przez asystentów opieki społecznej. Prezydent podkreślił ponadto, że nie wszystkie wewnętrzne problemy powinny trafiać do wiadomości publicznej, a samo odbudowanie zaufania pracowników i klientów będzie procesem złożonym, zwłaszcza że różnie bywa z “klientelą” Ośrodka Pomocy Społecznej.
Aktualnie w ośrodku trwa wdrażanie programu naprawczego, który ma zakończyć się z końcem roku. W prace zaangażowany jest zespół ekspertów, który zostanie jeszcze uzupełniony o specjalistów spoza miasta. Beger liczy na to, że przeniesienie działalności OPS do jednego budynku jest tym czynnikiem, który poprawi jakość działalności tej placówki. W szerszym kontekście prezydent ocenił jeszcze, że cały krajowy system opieki społecznej wymaga reformy, ponieważ dominuje w nim zbyt lewicowe spojrzenie na pomoc, co utrudnia skuteczne działanie.
Oprócz tematów związanych z kryzysem w OPS dalsza część rozmowy dotyczyła już wyłącznie spraw związanych ze zbliżającym się startem żużlowego sezonu ligowego oraz zbliżającego się wydarzenia Kociej Brygady, a całą rozmowę można wysłuchać poniżej.










