loader image

REKLAMA

Losowy obrazek

Radni zagłosowali w sprawie skargi na dyrektora OPS. W tle mobbing, kumoterstwo i działania na szkodę dzieci

0
938

Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej w Świętochłowicach w dniu 26 marca 2026 roku pod głosowanie poddano projekt uchwały w sprawie uznania za zasadną skargi złożonej w 2025 roku przez jednego z pracowników Ośrodka Pomocy Społecznej na jego dyrektora (aktualnie już byłej dyrektorki Moniki Szpoczek). Sprawa, która trafiła do samorządu również za pośrednictwem Urzędu Marszałkowskiego, dotyczyła poważnych zarzutów związanych zarówno z warunkami pracy w instytucji, jak i sposobem realizacji jej ustawowych obowiązków wobec dzieci i rodzin. Skargę rozpatrywała Komisja Skarg, Wniosków i Petycji Rady Miejskiej w Świętochłowicach.

Skarga została złożona jeszcze w sierpniu 2025 roku i obejmowała kilka obszarów funkcjonowania Ośrodka Pomocy Społecznej. Najpoważniejszym z nich był zarzut stosowania mobbingu wobec pracowników. Strona skarżąca twierdzi, że w jednostce dochodziło do działań o charakterze nękania lub niewłaściwego traktowania personelu przez dyrektora. Kluczowe okazały się informacje o unieważnionych przez sąd naganach nakładanych na pracowników oraz statystyki dotyczące dużej rotacji kadr w latach 2021-2025.

Kolejnym wątkiem poruszonym w skardze była kwestia zatrudniania osób bez odpowiednich kwalifikacji, tu wskazywano głównie zatrudnienie Kierownika Działu Pomocy Dziecku i Rodzinie, którym został znany w mieście aktywista Michał Szeliga, postrzegany również jako partner życiowy byłej dyrektorki, co wielu  z mieszkańców traktowało wprost, jako przykład kumoterstwa. Jeszcze w październiku 2025 roku dyrektorka w odpowiedzi na pytania komisji przedstawiała dokumenty z przeprowadzonego w 2025 r. konkursu na Kierownika Działu Pomocy Dziecku i Rodzinie wraz z aktami osobowymi potwierdzające posiadane kompetencje przez osobę zatrudnioną. Przedstawiono również umowę o wolontariacie zawartą w 2019 r. Powszechnie wiadomo też, że Michał Szeliga jest liderem organizacji społecznej “Gryfny patrol”.

Szczególnie istotny był zarzut dotyczący nie wykonywania postanowień sądowych w sprawach dotyczących zabezpieczenia małoletnich. Chodzi o sytuacje, w których sąd decyduje o konieczności umieszczenia dziecka w pieczy zastępczej, a odpowiedzialność za realizację takiego postanowienia spoczywa na właściwych służbach, w tym ośrodku pomocy społecznej. Według skarżącego, dyrektor nie zapewniał skutecznego wykonania tych decyzji, co mogło prowadzić do zagrożenia dobra dzieci. Z odpowiedzi na ten zarzut dyrektorka wyjaśniała, że głównym powodem nierealizowania postanowień jest brak miejsc w instytucjonalnej i rodzinnej pieczy zastępczej. Poinformowała, iż od objęcia stanowiska dyrektora w czerwcu 2024 r. podejmowane są działania w kierunku pozyskania nowych rodzin zastępczych oraz promocji pieczy zastępczej w kierunku skutecznego realizowania postanowień sądowych dotyczących umieszczania dzieci w pieczy zastępczej. (Takim działaniem z pewnością było powierzenie opieki nad 8-letnim Fabianem rodzinie zastępczej ze Zgierza, o której “skutkach” informowały ogólnopolskie media, dziecko doznało bowiem w tej rodzinie przerażających praktyk przemocowych – przyp. red.)

W skardze pojawił się również zarzut naruszenia dyscypliny finansów publicznych. Dotyczył on przyznania środków finansowych byłemu dyrektorowi rodzinnego domu dziecka na remont pomieszczeń już po zakończeniu działalności tej placówki. Tego typu działanie, jeśli rzeczywiście miałoby miejsce, mogłoby stanowić poważne naruszenie zasad gospodarowania publicznymi pieniędzmi, a nawet przyczynkiem do wszczęcia postępowania prokuratorskiego. W tej sprawie wyjaśnienia dyrektorki były takie, że nie przyznała żadnej kwoty na pokrycie kosztów remontu pomieszczeń, a zapłatę za remont pomieszczeń Rodzinnego Domu Dziecka nr 1 w Świętochłowicach dokonał jego dyrektor na podstawie planu finansowego jednostki ujętego ramach Budżetu Miasta Świętochłowice.

Ostatni z głównych zarzutów odnosił się do kwestii ochrony danych i bezpieczeństwa informacji. Skarżący twierdził, że doszło do sytuacji, w której osoba trzecia uzyskała dostęp do informacji dotyczących małoletnich pozostających pod opieką systemu pomocy społecznej. To szczególnie wrażliwy obszar, ponieważ dane dzieci objęte pomocą instytucji publicznych podlegają ścisłej ochronie. W odpowiedzi dyrektorka poinformowała, że procedurę realizował pracownik socjalny, działając na podstawie wydanego polecenia służbowego.

Jak się okazuje, skarga ta wcześniej była przedmiotem wątpliwości radnych i istniało prawdopodobieństwo, że rajcowie nie uznają jej za zasadną, gdyż jeszcze w listopadzie 2025 roku, stosunkiem głosów: trzy za, jednym przeciw i jednym wstrzymującym się, Komisja rozpatrująca skargę rekomendowała Radzie Miejskiej uznanie jej za bezzasadną (miesiąc wcześniej ten stosunek głosów był następujący: 2 za, 2 przeciw i 1 wstrzymujący się) . Przewodniczącym tej komisji jest radny Daniel Roczniok, a członkami radni: Alina Bodynek, Marcin Bawej, Adam Jankowiak i Dominik Nędza. Nie wiemy, którzy radni i jak głosowali, gdyż protokoły z posiedzeń komisji nie są publicznie dostępne.

Ostateczna decyzja Rady Miejskiej o uznaniu skargi za zasadną oznacza, że przynajmniej część podniesionych w niej zarzutów została uznana za uzasadnioną. Uchwała nie rozstrzyga jednak wprost, które konkretnie zarzuty zostały potwierdzone, a które nie. Chyba każdy zdaje sobie jednak sprawę, że decyzję radnych mogła sprowokować społeczna presja, jaka została wywołana przez szokujące materiały, jakie w sprawie działalności dyrektorki OPS, ale i podejścia do tematu prezydenta miasta opublikował Kanał Zero. Gdyby te sprawy nie przeniknęły do przestrzeni publicznej, istnieje duża szansa, że skarga niemal na pewno zostałaby oddalona.

Pełną treść uchwały można znaleźć pod linkiem:
https://prawomiejscowe.pl/UrzadMiejskiwSwietochlowicach/document/1292618/Uchwala-XXIII_191_26