W Świętochłowicach może powstać kolejne osiedle. Pod młotek idzie 12 hektarów przy samej Ajsce!

W Świętochłowicach może wkrótce powstać kolejne duże osiedle mieszkaniowe. Zgodnie z wydanym w grudniu 2025 r. zarządzeniem prezydenta miasta, do sprzedaży w drodze przetargu przeznaczono 11,9774 hektara niezabudowanego terenu w dzielnicy Chropaczów, w rejonie ulicy Lotniczej w bliskim sąsiedztwie stawu Ajska i doliny potoku Lipinka. Cena wywoławcza całego terenu została ustalona na 20,9 mln zł. Nieruchomość przeznaczona do sprzedaży w części objęta była umowami dzierżawy na cele rolne (okres wypowiedzenia do końca lutego 2026 r.).
Gdzie znajduje się teren?
Sprzedawany obszar leży w północno-zachodniej części Świętochłowic, przy granicy z Rudą Śląską. To teren w dużej mierze rolny i zielony, otoczony łąkami i przestrzeniami niezabudowanymi, zadrzewieniami i ciekami wodnymi (Lipinka, staw Ajska), ogródkami działkowymi, zabytkowymi schronami bojowymi oraz niską zabudową jednorodzinną. W odległości około 1 km znajdują się przystanki komunikacji miejskiej – zarówno tramwajowe, jak i autobusowe, a do centrum miasta jest około 4 km.
Co dokładnie idzie na sprzedaż?
Miasto wystawia trzy działki o łącznej powierzchni blisko 12 hektarów:
- działka nr 3446 – 7,27 ha
- działka nr 3444 – 4,01 ha
- działka nr 3442 – 0,69 ha (droga wewnętrzna)
Część terenu to obecnie pola uprawne, część stanowią drogi gruntowe, a fragment działki 3446 jest zadrzewiony. Znajduje się tam również zlikwidowany szyb pokopalniany.
Co można tam wybudować?
Kluczowe są zapisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Dla dwóch największych działek (3444 i 3446) obowiązuje przeznaczenie MN – tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej. Oznacza to jednoznacznie, że teren może zostać zabudowany domami, najprawdopodobniej w formie rozległego osiedla deweloperskiego. Trzecia działka przeznaczona jest pod drogi wewnętrzne obsługujące przyszłą inwestycję.
Boom deweloperski w Świętochłowicach
Sprzedaż niemal 12 hektarów zielonego terenu w Chropaczowie wpisuje się w szerszy trend, który w Świętochłowicach trwa od kilku lat. Miasto stało się przestrzenią prawdziwego boomu deweloperskiego. Na sprzedaż trafia wszystko, co da się zabudować, często kosztem terenów zielonych i rekreacyjnych.
Najbardziej symbolicznym przykładem pozostaje Hugoberg, który mimo zapowiedzi jego ochrony w kampanii prezydenckiej w 2018 roku – został w dużej części przeznaczony pod zabudowę. Nowe osiedla wyrosły lub wyrastają w Lipinach (Nowy Paryż), w Chropaczowie ( Baja–Piaśniki), na Uroczysku, w Piaśnikach przy parku piaśnickim, czy choćby na Zgodzie w ramach inwestycji SIM Śląsk. Wiadomo także, że kolejne bloki mają wkrótce powstać na zielonej części rekreacyjnej przy osiedlu Brzezina, naprzeciw Doliny Akacjowej.
Rozwój budownictwa to ważna domena każdego samorządu. Decyzja o sprzedaży terenów przy Ajsce może jednak rodzić pytanie, ile zieleni Świętochłowice są jeszcze gotowe poświęcić na rzecz kolejnych inwestycji realizowanych w naszym mieście przez deweloperów.
fot. Google Maps










