loader image

REKLAMA

Losowy obrazek

Planujesz zakup mieszkania z bonifikatą od miasta? To lepiej się pospiesz! A może wolisz kupić z przetargu?

0
593

Od roku w Sejmie trwają prace nad nowelizacją ustawy o gospodarce nieruchomościami, która ma radykalnie zmienić zasady sprzedaży lokali gminnych. Kluczowym założeniem projektu jest całkowita likwidacja bonifikat przy wykupie mieszkań przez dotychczasowych najemców. Jeśli przepisy wejdą w życie w proponowanym kształcie, od 2027 roku sprzedaż będzie możliwa wyłącznie po pełnej cenie rynkowej.

Jak gminy sprzedają mieszkania?

Obecnie gminy korzystają z dwóch głównych ścieżek zbywania nieruchomości. Pierwsza to sprzedaż bezprzetargowa na rzecz najemcy. W Świętochłowicach system ten opiera się nawet na 85% bonifikacie, co pozwoliło już setkom rodzin stać się właścicielami lokali za ułamek ich wartości. Dla samorządu to sposób na pozbycie się kosztów utrzymania zasobu i choć niewielki – to jednak zastrzyk do budżetu, dla lokatora – szansa na tanią własność. Nowe prawo ma ten mechanizm całkowicie zablokować, argumentując to koniecznością ochrony zasobu komunalnego przed nadmiernym uszczupleniem.

Druga ścieżka to przetargi nieograniczone, w których mieszkania kupują osoby z zewnątrz za najwyższą zaoferowaną kwotę. To właśnie ta forma budzi największe kontrowersje w kontekście Świętochłowic. Miasto wystawia na wolny rynek lokale o najlepszym standardzie i w dobrych lokalizacjach, które mogłyby służyć rodzinom oczekującym na przydział lub osobom z niepełnosprawnościami. Zamiast tego gmina zasila budżet wpływami ze sprzedaży, a osobom z listy oczekujących oferuje głównie lokale do kapitalnego remontu. W mieście nie realizuje się niestety obiecanego niegdyś przez prezydenta finansowania remontów pustostanów z pieniędzy uzyskanych ze sprzedaży.

Skala zjawiska w Świętochłowicach jest znacząca. W ciągu ostatnich 12 miesięcy do sprzedaży trafiło 17 mieszkań na adresach: ul. Wyzwolenia 51/5, ul. Polaka 7/6, ul. Powstańców Śląskich 8/20, ul. Katowickiej 45a/7, ul. Wiśniowej 15a/5, ul. Hutniczej 9b/9, ul. Powstańców Śląskich 3/14, ul. Katowickiej 45/10, ul. Grunwaldzkiej 5/5, ul. Katowickiej 30e/10, ul. Powstańców Śląskich 25/3, ul. Wyzwolenia 51/4, ul. Bytomskiej 6/2, ul. Średniej 12c/4, ul. Powstańców Śląskich 17/9, ul. Katowickiej 6a/2, ul. Imieli 12a/3. To niewiarygodne, ale lista ogłoszeń takich mieszkań w świętochłowickim BIP-ie liczy aż 40 stron (link), wszystko tylko z ostatnich czterech lat. Nie ma chyba drugiego miasta w regionie, które w tak dynamiczny sposób pozbywa się mieszkań o relatywnie dobrej jakości. No i nie ma chyba drugiego miasta w regionie o tak dużej ilości zdegradowanego zasobu, mieszkań, których nikt nie chce nawet za darmo..

Dlaczego pojawił się projekt?

Autorzy zmian wskazują na systematyczne zmniejszanie się liczby mieszkań komunalnych w Polsce. W ich ocenie wieloletnia praktyka sprzedaży z wysokimi bonifikatami doprowadziła do znacznego uszczuplenia zasobu, co utrudnia realizację polityki mieszkaniowej wobec osób o niskich dochodach. Celem nowych regulacji ma być zatrzymanie dalszej wyprzedaży lokali za ceny znacznie poniżej wartości rynkowej oraz wzmocnienie funkcji społecznej mieszkań komunalnych. Część środowisk samorządowych, w tym Związek Miast Polskich, podnosi, że proponowane rozwiązania ograniczają samodzielność gmin w gospodarowaniu majątkiem. Wskazuje się również na utratę elastycznego narzędzia polityki lokalnej oraz potencjalne zmniejszenie dochodów budżetowych. Zdaniem krytyków decyzja o sprzedaży, z bonifikatą lub bez, powinna pozostać w gestii władz lokalnych, które najlepiej znają sytuację mieszkaniową na swoim terenie.

Co to oznacza dla mieszkańców

Jeśli nowe przepisy wejdą w życie w proponowanym kształcie, osoby planujące wykup mieszkania komunalnego z bonifikatą będą mogły to zrobić tylko do momentu obowiązywania obecnych zasad. Po zmianach sprzedaż będzie możliwa wyłącznie po cenie rynkowej. Dla części mieszkańców oznacza to zamknięcie możliwości taniego wykupu. Z perspektywy osób oczekujących na mieszkanie komunalne zmiany mogą teoretycznie zwiększyć stabilność zasobu w dłuższej perspektywie, choć znając świętochłowickie realia, to gmina raczej jeszcze zwiększy ilość wystawianych przetargów na mieszkania, które z jakichś przyczyn wracają do zasobu.