Co z fontanną w centrum Świętochłowic? Czy zostanie wreszcie uruchomiona na dłużej?

Fontanny od lat pełnią w miastach nie tylko funkcję estetyczną, ale też praktyczną. W upalne dni dają mieszkańcom chwilę wytchnienia, poprawiają mikroklimat i tworzą przestrzeń do odpoczynku. W wielu miastach są naturalnym punktem spotkań – miejscem, gdzie można przysiąść na ławce, posłuchać szumu wody i na moment zwolnić tempo. W centrum Świętochłowic również miało być podobnie.
Na placu Księdza Leopolda Raabe, przed pawilonami handlowymi, znajduje się nowoczesna fontanna kaskadowa, która powstała w 2018 roku z inicjatywy ówczesnego prezydenta miasta Dawida Kostempskiego. Przez krótki czas po uruchomieniu rzeczywiście spełniała swoją funkcję – była miejscem odpoczynku i jedną z bardziej rozpoznawalnych miejskich atrakcji. Z czasem jednak przestała działać i od kilku lat pozostaje głownie nieczynna. Dziś jej miejsce przypomina bardziej pusty plac niż tętniący życiem element miejskiej przestrzeni, a woda pojawia się tam jedynie podczas opadów deszczu.
Przyczyny awarii lub innego powodu wyłączenia fontanny przez długi czas nie były jasno komunikowane. W przestrzeni publicznej pojawiały się różne interpretacje, w tym także głosy krytyczne dotyczące samej inwestycji, która powstała w okresie trudnej sytuacji finansowej miasta. Obecny prezydent miasta Daniel Beger nie ukrywał, że fontanna nie była traktowana jako priorytetowy element infrastruktury miejskiej. W jego ocenie inwestycja była mało istotnym wydatkiem w czasie, gdy budżet miasta był mocno ograniczony, a dodatkowo powszechnie wiadomo, że prezydent niezbyt lubi promować inicjatywy wypracowane czy zrealizowane przez swojego poprzednika.
Podczas sesji Rady Miejskiej, która odbyła się w dniu 23 kwietnia radny Łukasz Respondek zwrócił się z pytaniem o powody wieloletniego braku działania fontanny. Jak podkreślił, temat ten staje się dla mieszkańców symbolem powiedzenia „nie da się”. Chodzi oczywiście o realizację przez władze miasta oczekiwań mieszkańców. W odpowiedzi prezydent Beger poinformował pisemnie, że przyczyną awarii była konieczność wymiany falownika i zegara sterującego. Zgodnie z deklaracją, prace miały zostać wykonane jeszcze w 2025 roku, a sama fontanna miała nawet działać w okresie od lipca do września ubiegłego roku. Niby krótko, ale coś było. W piśmie prezydenta wskazano również, że w bieżącym roku planowane jest ponowne uruchomienie instalacji. Oznacza to, że po latach przerwy istnieje realna szansa, iż fontanna wróci do bieżącego funkcjonowania (nie na kilka tygodni) i ponownie stanie się częścią miejskiego krajobrazu.
Dla przypomnienia, jak wyglądała w czasie swojej świetności i jak była odbierana przez mieszkańców, istnieje archiwalne nagranie dokumentujące jej działanie i popularność. Obejrzyj filmik tutaj: https://www.facebook.com/watch/?v=2308204779395293











